„Biegły” sądowy – „jasnowidz”

Nie chce mi się szukać akt sprawy, to było z 10 lat temu. W sądzie w Olsztynie. A „biegły” nazywał się Szkwarek. Przypomniał mi się ten przypadek ponieważ ostatnio czytałem o częstych pomyłkach tzw. biegłych sądowych. Prawdopodobne, że wiele z tych pomyłek to „pomyłki” czyli celowe błędy, przepłacone opinie.

Wróćmy jednak do mojego przypadku a dokładniej, sprawy która jako windykator prowadziłem na podstawie umowy przelewu powierniczego wierzytelności. Czytaj dalej „Biegły” sądowy – „jasnowidz”