Chwilówki online a sąd

Chwilówka online wzięta trafiła do e-sądu ale e-sąd nie stwierdził podstaw do nakazu zapłaty i przekazał sprawę do sądu u mnie w mieście. Jak to teraz będzie wyglądać, dlaczego e-sąd stwierdził brak podstaw, może być tak, że chociaż częściowo sąd nie zasądzi obowiązku zapłaty?

Umowę papierową Pan podpisał? Jakie dodatkowe koszty za opóźnienie życzy sobie ta firma: koszty sms, maili, papierowych wezwań do zapłaty?

Umowy papierowej nie było, znaczy się nie odesłałem gdy przyszła pocztą. Koszty wezwań smsami, mailem i pocztą polską to w sumie ponad 200 złotych. Te wszystkie smsy, maile i wezwania pocztowe to za każdym razem: że komornik już już (a sprawy w sądzie nie było), że windykatorzy jadą i inne takie straszące klimaty.

To stwierdzenie braku podstaw do wydania nakazu w Elektronicznym Postępowaniu Upominawczym (czyli przez e-sąd) może wynikać z tego, że brak umowy w wersji papierowej, może też te dodatkowe koszty wzbudziły wątpliwości e-sądu i referendarz rozpatrujący sprawę uznał, że trzeba przekazać sprawę do sądu rejonowego aby przyjrzał się temu wszystkiemu.

Będzie Pan mógł wnieść sprzeciw jeżeli sąd rejonowy wyda nakaz zapłaty (nie można tego wykluczyć). A może (bardziej prawdopodobne) nie wyda nakazu zapłaty tylko przekaże sprawę do postępowania zwykłego i oczywiście też będzie Pan mógł wypowiedzieć się – zakwestionować to i owo.
Nie mam pojęcia, czy sąd uwzględni te koszty monitów. Podobno firmy z chwilówkami od dawna standardowo kierują sprawy o zapłatę własnie do e-sądu: http://ekstrafinanse.com.pl/windykacja-chwilowki/ więc jeżeli wnioskują o zaliczenie takich kosztów, to może sądy im je zaliczają. Może Pan wnosić o nieuwzględnienie ich pisząc w sprzeciwie na przykład, że naliczanie tak wysokich kosztów monitów i wysyłanie ich w takiej ilości aby na tym zarobić jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, że chwilówkę zaciągnął Pan znajdując się w przymusowym położeniu, itd. Wskazane byłoby dołączyć do sprzeciwu te treści monitów a w szczególności o straszeniu windykatorami gdyż sądy generalnie nie lubią takich treści. Warto aby stawił się Pan na rozprawę nawet jeżeli sąd napisze Panu, że stawiennictwo nie jest obowiązkowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.