Zarzut, że e-sąd sądzi bez dowodów

Bardzo „lubię” jak jakiś głupek – redaktorek nie mający o czymś pojęcia publikuje coś byleby tylko sensację wzbudzić i zapewnić wzrost poczytności jego portalu (na krótko). Temat (nieuzasadnionych) kontrowersji wokół e-sądu i EPU nie jest nowy ale akurat przed chwilą znalazłem wpis na jednym z portali gdzie w tytule zarzuca się, że e-sąd sądzi bez dowodów.

Redaktorku, ale w sądzie rejonowym też sądzą – wydają nakazy bez dowodów. Wystawiam fakturę której nikt nie podpisuje ze strony (rzekomego) nabywcy, piszę pozew i załączam ją, wysyłam do sądu rejonowego i uzyskuję nakaz zapłaty. Różnica między e-sądem – EPU jest taka, że dla e-sądu nie muszę tej faktury wystawiać; wystawię ją dopiero wtedy gdy pozwany wniesie sprzeciw (i e-sąd prześle akta do sądu rejonowego) i wyślę wraz z papierowym pozwem. A raczej nie wystawię, jeżeli jest to fikcja ta rzekoma sprzedaż; nie udało się, szukamy następnego „pozwanego” co może nie wniesie sprzeciwu (bo na przykład nie odbierze przesyłki z e-sądu) i nakaz zapłaty uprawomocni się. Aha, wezwania do zapłaty z potwierdzeniem pocztowego nadania też nie muszę przedstawiać dla sądu rejonowego. Albo jak będę chciał, to coś tam (innego niż wezwanie do zapłaty) napiszę do tego przyszłego pozwanego albo pustą kopertę nadam pocztą poleconą a do pozwu załączę „odpis” wezwania do zapłaty którego w rzeczywistości wcale nie wysłałem.

Oczywiście nie robię tak i nie mam zamiaru tak robić, po prostu tłumaczę jak może być.

Już wyłączyłem komputer i ubrałem się, by z psem na spacer pojechać ale musiałem się wrócić i znów załączyć komputer aby coś dopisać… Otóż redaktorku no jak możesz pisać i ogłupiać ludzi że e-sąd sądzi bez dowodów… Nie wierzę, że nie wiesz o tym, że od nakazu zapłaty sprzeciw przysługuje… Nieładnie, nieetycznie sobie poczynasz, ludzi ogłupiasz, straszysz bezpodstawnie.

2 myśli na temat “Zarzut, że e-sąd sądzi bez dowodów”

  1. Przez pomyłkę za wcześnie wysłałem w EPU pozew o zapłatę „koleżeńskiej” pożyczki udzielonej „koledze” w Kwidzynie, termin zapłaty będzie za miesiąc dopiero. E-sąd stwierdził wczoraj brak podstaw do wydania nakazu zapłaty i skierował sprawę do naszego sądu rejonowego. Czy w takim stanie rzeczy przepadnie mi opłata wpisowa, bo sąd nie zasądzi zapłaty?

    1. Moim zdaniem zastosowanie może mieć tutaj art. 316. § 1 Kodeksu postępowania cywilnego zgodnie z którym sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy i zgodnie z którym to przepisem zasądzeniu roszczenia nie stoi na przeszkodzie okoliczność, że stało się ono wymagalne w toku sprawy. Rozprawa w sądzie rejonowym odbędzie się zapewne w późniejszym terminie niż za trzy tygodnie i wówczas roszczenie będzie już wymagalne wobec czego sąd powinien zasądzić zapłatę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.