Wzbogać swój wniosek o uzasadnienie niekorzystnego wyroku

Polskie sądownictwo słynie ze skandalicznych wyroków, na przykład: http://www.funkcjonariusze.pl/sedzia-macal-i-kladl-sie-na-niej-wbrew-jej-woli-a-sad-to-naruszenie-nietykalnosci/ ale o stanie polskiego „niezawisłego” sądownictwa kiedy indziej obszernie napiszę. Jeszcze nie mam pewności, czy niekorzystny dla mnie wyrok o uzasadnienie którego wniosek poniżej wklejam, jest skandaliczny („kupiony”). W mej skromnej ocenie, wiele na to wskazuje, ale poczekam na uzasadnienie tegoż. Po raz pierwszy w mej karierze, oprócz standardowej formułki – wniosku o uzasadnienie wyroku, wzbogaciłem go, jak niżej. Jeżeli mimo tego wzbogacenia uzasadnienie będzie bełkotem nie odnoszącym się do meritum (co się zdarza…), to odpowiednio większego smrodu narobię publicznie i odpowiednio usilniej będę wyszukiwał innych osób które czują się skrzywdzonymi przez tych sędziów i/lub w sprawach w których pełnomocnikiem strony przeciwnej był ten sam radca prawny.
Wnoszę o sporządzenie i doręczenie mi uzasadnienia wyroku zapadłego w sprawie o wyżej wskazanej sygnaturze akt.

W szczególności interesuje mnie, dlaczego apelacja została oddalona, skoro zarzut sformułowany przez pozwanego a dokładniej przez reprezentującego go (zastanawiająco miernego – nie znającego przepisów i biernego) radcę prawnego był ewidentnie spóźniony. Na marginesie zauważam, że z uzasadnienia wyroku I instancji wynika, jakoby zarzut ten sformułował sam sędzia a nie pozwany ani jego pełnomocnik. (?!)

W postępowaniu apelacyjnym wykazałem, że zarzut (o ile faktycznie został podniesiony na rozprawie przez stronę pozwaną) był oczywiście spóźniony i absolutnie nie powinien zostać uwzględniony. Przypominam mój ostateczny kontrargument w tej kwestii do którego już pozwany ani jego pełnomocnik nie odnieśli się:

„Pozwany jest jednak w błędzie twierdząc, iż spóźniony zarzut niewykonania częściowego umowy podniesiony dopiero na rozprawie nie powoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy. Ależ powoduje zwłokę, gdyż na taki zarzut powód musiałby między innymi powołać dowód w postaci zeznań świadków – zbywcy wierzytelności i jej pracownicy, to wszak logiczna konsekwencja. Trzeba by zatem wyznaczyć termin przesłuchania świadków. Sąd powinien więc pominąć ten spóźniony zarzut.”

Czekam na uzasadnienie wyroku.

2 myśli na temat “Wzbogać swój wniosek o uzasadnienie niekorzystnego wyroku”

  1. Szukając czegoś przeciwko sędziom znalazłem Pan bloga – stąd pozwalam sobie prosić o poradę.
     
    Przepisy procedury karnej nie określają wprost jakie wymagania odnośnie do treści powinno spełniać uzasadnienie postanowienia. Zostały one jednak wypracowane w orzecznictwie sądowym. Podkreśla się w nim, że z istoty uzasadnienia wynika, iż powinno ono wskazywać wszystkie istotne przesłanki, którymi kierował się organ wydający postanowienie. Uzasadnienie postanowienia powinno zatem w sposób należyty i wyczerpujący wyjaśniać podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia (zob. wyroki o sygn. akt: SN V KRN 368/71, SN IV KZ 65/79, SN II KRN 100/95, SN III KK 65/02, LEX nr 78833; podobnie SA w Krakowie, sygn. akt II AKz 245/02, SN IV KK 245/05, LEX nr 157228). A uzasadnienie postanowienia powinno – jak uzasadnienie wyroku – spełniać choćby minimalnie funkcję perswazyjną, to jest wyłuszczać powody podjęcia decyzji, by strony mogły przekonać się o jej słuszności, i funkcję kontrolną, to jest przedstawiać instancji odwoławczej podstawy do sprawdzenia tej słuszności (SA w Krakowie, sygn. akt II AKz 219/00). Uzasadnienie postanowienia powinno zatem – co do zasady – zawierać elementy określone w przepisie art. 424 parg. 1 pkt 1 i 2 k.p.k., chociaż unormowanie to dotyczy bezpośrednio jedynie uzasadnienia orzeczenia zapadające go w formie wyroku.
     
    Wskazane wymogi dotyczące niezbędnych elementów uzasadnienia postanowienia zyskują na znaczeniu w odniesieniu do postanowień, które zbliżone są w swym charakterze do wyroków, a więc do orzeczeń merytorycznie kończących postępowanie (zob. SN III KKN 595/00, LEX nr 51949). Organ w uzasadnieniu powinien zatem – odpowiednio do kwestii podlegającej rozstrzygnięciu – dokonać potrzebnych ustaleń faktycznych, w więc wskazać udowodnione fakty i przyczyny oparcia się na zebranych dowodach bądź odmówić wiary innym dowodom. Nie jest też wystarczające przytoczenie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, lecz należy ją w uzasadnieniu wyjaśnić (por. SA w Krakowie, sygn. akt II AKz 5376/03).
     
    1. W zawiązku z powyższym – czy organ wydający orzeczenie (postanowienie lub wyrok) musi odnieść się w swym uzasadnieniu do wszystkich zarzutów i argumentów skarżącego – wykazując ich bezzasadność, obalając je, podważając je? 
     
    2. Jeżeli organ wydający orzeczenie (postanowienie lub wyrok) nie odniesie się w żadnym miejscu swego uzasadnienia do zarzutów i argumentów skarżącego, nie obali ich, nie podważy ich i nie wykaże ich bezzasadności – to czy:
     
    – takie orzeczenie jest ważne?
    – czy takie orzeczenie można zaskarżyć?
    – co należy i co można zrobić w takiej sytuacji?
    – czy takie wadliwe orzeczenie jest niedopełnieniem obowiązków (art. 231 k.k.)?

    1. Art. 433 § 2 KPK Sąd odwoławczy jest obowiązany rozważyć wszystkie wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym, chyba że ustawa stanowi inaczej.

      Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2013 r. III KK 211/2012
      „Przepis art. 433 § 2 k.p.k. zobowiązuje sąd odwoławczy do rozważenia wszystkich zarzutów zawartych w apelacji, zaś przepis art. 457 § 3 k.p.k. nakłada na ten sąd obowiązek wskazania w uzasadnieniu wyroku, dlaczego zarzuty apelacji uznał za niezasadne albo wręcz odwrotnie – ocenił je jako słuszne. Wymienione przepisy jednoznacznie wprowadzają wymóg rozważenia wszystkich zarzutów apelacyjnych oraz konieczność tak samo rzetelnego, z zastosowaniem takich samych reguł rozumowania, ustosunkowania się Sądu II instancji do zarzutów uznanych za chybione, jak i do tych, które uznano za zasadne i to bez względu na to, która strona je podnosi. Do obrazy ww. przepisów dochodzi zarówno wtedy, gdy Sąd pomija zupełnie w swoich rozważaniach niektóre zarzuty zawarte w środku odwoławczym, jak i wtedy, gdy niektóre z nich analizuje w sposób odbiegający od wymogu rzetelnej ich oceny.”

      Powyższy wyrok dotyczy wprawdzie uzasadnienia orzeczenia II instancji ale też sąd I instancji nie może pomijać zarzutów i argumentów tj. nie wspomnieć o nich w uzasadnieniu i nie wskazać, dlaczego uznał je za chybione bądź nieistotne.

      Co prawda Art. 424 § 1 KPK stanowi literalnie tylko tyle, że uzasadnienie (orzeczenia I instancji) powinno zawierać zwięzłe:
      „1) wskazanie, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych;
      2) wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku.”

      ale chodzi tu też o twierdzenia i zarzuty.

      Orzeczenie sądu instancji w którego uzasadnieniu nie odniesiono się zarzutów i argumentów, jest ważne ale można je zaskarżyć w zażaleniu / apelacji wytykając pominięcie argumentów i zarzutów.

      Niedopełnienie obowiązków musi być umyślne aby można było postawić zarzut z art. 231 kk Uważam, że często jest umyślne i np. ława przysięgłych takich jacy są w USA nie miałaby co do tego wątpliwości osądzając polskich sędziów ale w Polsce mamy mafie w togach i taki jeden z drugim bandyta prokurator lub sędzia może udawać, że nie dostrzega umyślności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.